Przejdź do głównej zawartości

Posty

Niedosyt

 Potem zjadł gołąbka, kawałek ryby, pszenną bułkę i popił to winem. Przyznał w duchu, że jedzenie było zrobione dobrze, a wino cudowne. Nie mógł jednak opędzić się myśli, że kuchnia dworska musi pochłaniać nadzwyczajne sumy. Spaliwszy kadzidła na cześć przodków władca udał się do królewskiego gabinetu celem wysłuchania raportów. Pierwszym był Herhor. Skłonił się przed panem daleko niżej, aniżeli zrobił to witając go, i z wielkim wzruszeniem powinszował zwycięstwa nad Libijczykami. -    Rzuciłeś się - mówił - wasza świątobliwość, na Libijczyków jak Tyfon na nędzne na- mioty błąkających się po pustyni. Wygrałeś wielką bitwę z bardzo małymi stratami i jednym zamachem boskiego miecza zakończyłeś wojnę, której końca my, ludzie zwyczajni, nie umieliśmy dopatrzeć. Faraon czuł, że jego niechęć do Herhora zaczyna słabnąć. -    Dlatego - ciągnął arcykapłan - najwyższa rada błaga waszą świątobliwość, abyś dla wa- lecznych pułków przeznaczył dziesięć talentów nagrody... Ty zaś sam,
Najnowsze posty

Przygoda

  Śmiertelna cisza zaległa zgromadzenie. Najzuchwalszy człowiek w Egipcie nigdy by nie przypuścił, że młody pan rozpocznie rządy swoje od podobnego pytania do osoby najpotęż- niejszej w państwie. Bodaj że potężniejszej aniżeli zmarły faraon. Ale za młodym panem stało kilkunastu jenerałów, w dziedzińcu błyszczały śpiżowe pułki gwardii, a przez Nil już przeprawiała się armia znad Sodowych Jezior, upojona triumfem, zakochana w swym wodzu. Potężny Herhor zbladł jak wosk i z zaciśniętej krtani nie mógł wydobyć głosu. -    Pytam się waszej dostojności - spokojnie powtórzył faraon -jakim prawem na twojej in- fule znajduje się wąż królewski? -    To jest infuła dziada waszego świętego Amenhotepa - cicho odparł Herhor. - Najwyższa rada nakazała mi przywdziewać ją w ważnych okolicznościach. -    Święty dziad mój - mówił faraon - był ojcem królowej i w drodze łaski otrzymał prawo ozdabiania swej infuły ureuszem. Lecz o ile mi wiadomo, jego uroczysty strój znajduje się między